niedziela, 13 marca 2011
Cztery pory roku w sałacie
Dziś coś na szybko, bo uciekam z domu. Jest zbyt pięknie, żeby tu siedzieć :)
Zostawiam sałatkę, która kojarzy mi się z czterema porami roku. Zimowy oscypek, sałata zielona jak wiosna, jesienne orzechy i letni, słodki miód.
Sałata z grillowanym oscypkiem w miodowo musztardowym sosie
główka sałaty lodowej
garść obranych orzechów włoskich
1 oscypek
miód płynny
sok z 1/2 cytryny
łyżeczka musztardy
łyżka oliwy
pieprz
sól
Przygotować sos do sałaty. Zmieszać sok z cytryny z łyżką miodu, łyżeczką musztardy,łyżką oliwy, dodać sól i pieprz. Proporcje najlepiej sobie ustalić wedle uznania.
Oscypek pokroić i zgrillować na patelni do grillowania.
Sałatę porwać na małe kawałki i ułożyć w misce.
Na sałacie ułożyć oscypki i orzechy. Całość polać sosem i wymieszać.
Najlepiej podawać, gdy oscypki będą jeszcze ciepłe.
Smacznego!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Ach, oscypek:) marzenie, marzenie...niestety nie do zrealizowania:)
OdpowiedzUsuńNie ma szans na jakiś sklep góralski? ;)
OdpowiedzUsuńgdzie kupujesz oscypek? byłam dziś na weekendowym bazarze i widziałam kilka na stoiskach z serami,ale jakoś nie byłam pewna ich prawdziwości :/
OdpowiedzUsuńOwieca, bardzo bym się zdziwiła jakby jakieś szanse były ;)
OdpowiedzUsuń@Eljotynka: Kupuję na bazarku w małej piekarni. Tam przywożą chleb z gór i oscypki właśnie :)
OdpowiedzUsuń@Agnieszka: Ech, myślałam, że w USA WSZYSTKO da się znaleźć ;)))