środa, 16 lutego 2011
Mój Hummus
Hummus pojawia się na moim stole na tyle często, że z "arabskiego przybysza" zmienił status na "przyjaciel rodziny". Robię go na wieczorne imprezy ze znajomymi i tak po prostu, bez okazji. Nie próbuję go za wszelką cenę podać z czymś arabskim. Wręcz przeciwnie. Na stół wchodzi nierzadko w międzynarodowym towarzystwie meksykańskiego Guacamole i włoskiej Caprese. Do tego obowiązkowo tortilla, chociaż humus podaje się z pittą, ale znam i takich, którzy jedzą go z chlebem.
Hummus
2 puszki cieciorki
1 duży ząbek czosnku
6 łyżek oliwy z oliwek
pasta tahini ok. 4 łyżek (jeśli nie mam, używam oleju sezamowego- 5 łyżek na 2 puszki)
sok z 1 dużej cytryny
pieprz
sól morska
Cieciorkę utrzeć na gładką masę z czosnkiem. Dodać sok z cytryny, pastę tahini lub olej sezamowy, oliwę z oliwek, dużą szczyptę soli, szczyptę pieprzu i całość utrzeć, aż masa będzie jednolita. W razie potrzeby dolać oliwy. Humus nie może być zbyt gęsty i suchy.
Smacznego!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz