sobota, 21 stycznia 2012

Zupa z czerwonej soczewicy




"Czy można coś sensownego zrobić z czerwonej soczewicy?" spytała ostatnio E.
Owszem, można.
Do tej pory soczewica nie zachwycała mnie jakoś szczególnie. Trudno mi było porównać jej smak z czymś konkretnym.
Wiedziałam, że tak będzie do momentu, aż sama zaprzyjaźnię się z nią (bądź nie) w kuchni.

No i proszę.




Bardzo prosta,  gęsta i pożywna zupa z czerwonej soczewicy

ok. 3/4 szklanki czerwonej soczewicy
1 duża, różowa cebula (lub kilka małych szalotek)
4 ząbki czosnku
ok. 0,7 litra bulionu warzywnego dobrze doprawionego
1/2 szklanki przecieru pomidorowego z kartonika, lub puszka pomidorów rozdrobnionych
5 cm kawałek imbiru
sól
pieprz
szczypta imbiru w proszku
płaska łyżeczka  cynamonu 
łyżeczka curry

Soczewicę porządnie wypłukać wodą.
Cebulę z czosnkiem zeszklić na łyżce oliwy. Dodać imbir i przyprawy.
Dodać soczewicę i smażyć chwilę razem intensywnie mieszając.
Wlać bulion.
Chwilę później dodać przecier pomidorowy (nie koncentrat)
Gotować aż soczewica zacznie się rozpadać.
Doprawić pieprzem i solą do smaku.

Zupa powinna być gęsta.

Smacznego!













23 komentarze:

  1. Lubię!
    Nawet bardzo.
    Idealna zupa na taką pogodę :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakiś czas temu jadłam zupę z soczewicy u koleżanki - była z dużą ilością cebuli - smakowała mi ogromnie! Później spróbowałam w knajpie wege - była na maksa gęsta i niestety mdła, ale to już kwestia przypraw. A skoro u Ciebie jest czosnek... :D I cynamon? Tak? Mówisz? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. alucha, czosnek, cynamon i imbir, to główne nuty. a soczewicę miło rozgryza się pod zębami. nieco inne, ale równie pozytywne odczucia miałam w stosunku do zielonej soczewicy ;) ale o tym też będzie post. zielona soczewica po indyjsku :)

      Usuń
    2. To czekam z niecierpliwością na te indyjskie smaki ;)

      Usuń
  3. szczególnie działa na moje kubki smakowe;)
    wygląda tak pożywnie,idealnie na zimę!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapisany przepis :-) muszę się wybrać na targ i zakupić soczewicę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie! czerwona szczególnie smaczna, chociaż moja córka twierdzi, że smakuje trochę jak zupa grochowa... może coś w tym jest, ale ważne jest to, żeby dodać odpowiednią ilość przypraw. Wtedy zupa nie będzie mdła. pozdrawiam! :)

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za przypomnienie przepisu, zapomniałam o niej, a tak lubię :)

      Usuń
    2. ja już też lubię :) pozdrawiam!

      Usuń
  6. To najprostsza i najlepsza zupa na zimne i ciemne wieczory, zawsze ją robię kiedy wiem, że będę miała zajęty tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, jest bardzo prosta i szybka w przygotowaniu :))

      Usuń
  7. Wygląda wspaniale. Aż się dziwię, bo nabrałam wielkiej ochoty żeby ją zrobić, a soczewica nie jest raczej tym co lubimy w domu najbardziej ;) Może jednak się przełamię?

    OdpowiedzUsuń
  8. Z czerwonej soczewicy wiele mozna zrobic:)) My bardzo lubimy. Moj E. czasem ugotuje z niej wlasnie zupe:)

    OdpowiedzUsuń
  9. no wiele, wiele kochana, a ja dopiero zaczynam :)) na razie jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie tylko gęsta zupa z soczewicy jest smaczna

    OdpowiedzUsuń
  11. na pewno smakuje wyśmienicie, muszę spróbować żeby się upewnić ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pyszna zupa! Pyszna! Udaje się też z zielonej soczewicy i bez świeżego, a z suszonym imbirem. To naprawdę fantastyczne danie, drugim razem wyparowało więcej wody i powstała potrawka z soczewicy, z chlebem niczym nasza fasola po bretońsku ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dziękuję :) Z zielonej będzie niebawem, trochę inaczej. NIestety ostatnio brak mi czasu na cokolwiek :)

      Usuń